25 listopada 2012

Z cyklu "Widziane z Krakowa (5)" dla kwartalnika "Korzenie"


Wiele się wydarzyło na osi Kraków – Kamienica Polska od ostatniego wydania kwartalnika „Korzenie”. Zacznę od mało chwalebnej sprawy dla mieszkańców starej części królewskiego miasta, gdzie turystów i studentów mamy moc. O tych ostatnich głośno zrobiło się w mediach, gdyż narzekań i skarg coraz więcej. Że są hałaśliwi podczas wieczorno-nocnych wizyt w pubach i klubach, a ich krzyki, śpiewy, przeklinania są głośniejsze niźli trąbka hejnalisty z wieży mariackiej. Zapytany w tej sprawie Leszek Mazan, krakowski dziennikarz, publicysta, znawca Szwejka i dziejów Galicji odpowiedział w swoim stylu: powinniśmy apelować do młodych osób, hałasujących przed klubami nocnymi w centrum miasta, aby brali przykład z dobrego wojaka Szwejka. On chwalił się, że jednej nocy odwiedził 28 piwiarni, ale w żadnej nie zamawiał więcej niż trzy piwa i z każdej wyszedł kulturalnie o własnych siłach, nie zakłócając nikomu spokoju.  Mazan wspomina również, że były przypadki protestów z powodu hałasu w dalszej historii miasta Krakowa, jak choćby na przykładzie Bolesława Prusa, który na początku XX wieku przyjechał do Krakowa i napisał: „Przybywszy do Krakowa stanąłem w hotelu nieopodal Rynku i byłbym spał spokojnie, ale jakiś wariat, co godzinę grał z wieży na trąbce”.

6 listopada 2012

26 października 2012

Boniek za Latę, idzie nowe


Wybory nowych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej, a przede wszystkim wygrana Zbigniewa Bońka, który zmienił w fotelu prezesa Grzegorza Latę, to znamienne wydarzenie piątkowego dnia w warszawskim hotelu Sheraton.
Śledziłem w sieci internetowej prawie cały przebieg obrad Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego PZPN oraz starałem się uważnie wsłuchiwać w komentarze telewizyjne fachowców od piłki nożnej. Trudno powiedzieć, że wygrana Bońka jest niespodziewana, był w ścisłym gronie faworytów. Ale w prognozach, tuż przed głosowaniem, nie było mądrych powiedzieć, jak rozstrzygną się wybory. Większość delegatów nie zdradzała swoich wybrańców, jednak z piątki kandydatów liczyła się trójka - Zbigniew Boniek, Roman Kosecki i Edward Potok.

23 października 2012

Komu fotel prezesa?


Kto zostanie nową twarzą PZPN, na kogo padnie wybór podczas głosowania na prezesa zarządu w dniu 26 października, gdy odbywać się będzie Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze Polskiego Związku Piłki Nożnej?
Pięciu kandydatów i pięć niewiadomych. Stefan Antkowiak, Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Zdzisław Kręcina i Edward Potok – nazwiska oficjalnych chętnych na prezesowski fotel opuszczany przez Grzegorza Lato.
Na sportowych portalach i blogach internetowych można przeczytać różne opinie, analizy, felietony, w których autorzy zabawiają się w sprawie szans poszczególnych kandydatów. Moje zainteresowanie wzbudził blog znanego dziennikarza sportowego. Roman Kołtoń zamieścił tam  felieton, któremu dał tytuł: „Zjazd PZPN, czyli 118 delegatów i… 300 obietnic!”. 

26 września 2012

Widziały gały, co brały

Sympatycy polskiej piłki nożnej mają okazję przeżywać dodatkowe emocje, bo okres przedwyborczy do nowych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej przynosi codziennie w mediach nowe newsy. Zapewne największą sensacją ostatnich dni było oświadczenie o rezygnacji z ubiegania się o ponowny wybór na prezesa Związku zajmującego jeszcze tę funkcję Grzegorza Lato. Należy przypuszczać, że powód mógł być tylko jeden – brak wymagającej ilości rekomendacji, aby można w terminie dotrzymać warunków bycia kandydatem. Uważam, że już nie ma sensu pastwić się nad prezesem Grzegorzem i raczej przywrócić pamięć o nim, jako byłym świetnym piłkarzu.  W żadnym wypadku nie chcę go bronić. Po prostu żal mi się zrobiło człowieka, a jednocześnie mam jeszcze większą złość kierowaną na jego wyborców.

8 września 2012

To się nie trzyma kupy


Pomimo wielu ciekawych imprez w różnych dyscyplinach sportowych, to i tak najwięcej w mediach pisze się, i mówi o rodzimym futbolu. A rzeczywiście dzieje się dużo interesującego i to już w okresie po mistrzostwach Europy 2012 w piłce nożnej. Może nie są to budujące wieści, ale zajmujące uwagę kibiców kopanej.

Rozpoczął się nowy sezon ligowy na wszystkich możliwych szczeblach rozgrywek krajowych i reprezentacja Polski wkroczyła w fazę eliminacji do mistrzostw świata 2014 w Brazylii pod wodzą nowego trenera Bogusława Fornalika, zaś w szesnastu wojewódzkich związkach piłkarskich zakończyły się wybory nowych władz regionalnych i delegatów na październikowe Walne PZPN.

13 sierpnia 2012

Reminiscencje olimpijskie

XXX Letnie Igrzyska Olimpijskie Londyn 2012 dobiegły końca. Trwały szesnaście dni. 29 lipca, na swoim blogu, wymieniłem kandydatki i kandydatów do medalu dla Polski i umieściłem w dwudziestu dwóch pozycjach. Niestety, tylko siedem okazały się być trafne. Trzy pozycje ze zdobytymi medalami są spoza mojej listy. Typowania i prognozy medalowe jakie uczyniłem okazały się zbyt optymistyczne. W każdym kolorze medalu moje typy przekraczały o jeden krążek za dużo. Zamiast 3 złotych medali są 2,  zamiast typowanych 3 srebrnych  są również 2 i przy wytypowanych 7 brązowych krążków należy wpisać 6 zdobytych.